image1 image2 image3

Powstanie szkoły i jej dzieje do 1939 roku.

Czechowice-Dziedzice leżą w południowej części województwa śląskiego, a prawa miejskie otrzymały w 1950 roku. Przez stulecia Czechowice i Dziedzice stanowiły odrębne wsie. Najstarsza wiadomość o Czechowicach pochodzi z 1430 roku, kiedy to zostały wymienione w dokumencie wystawionym przez Bolka księcia cieszyńskiego, jako określenie proweniencyjne ich właściciela Mikołaja Czelo (Niclas Tscholle von Czechowitz). W południowej części Czechowic zwanej Lipowcem w 1899 roku powstała szkoła.

Decyzję o jej budowie podjęła Rada Szkolna i Wydział Gminny w Czechowicach już w 1895 roku. O budowę szkoły wnioskowali mieszkańcy Świerkowic, Brożysk, Podlarysza. Dzieci z tych okolic uczęszczały do szkoły w Komorowicach powiat Biała, ale ta przepełniona nie chciała przyjmować nowych uczniów z Czechowic. Część uczniów uczęszczała do Szkoły I w Czechowicach. Dzieci musiały codziennie pokonywać 4 do 5 kilometrów. Droga ta w zimie podczas burzy śnieżnych była trudna do przebycia. Władze szkolne w Czechowicach długo zwlekały z realizacją uchwały o budowie szkoły. Gmina musiała wtedy sama ponosić koszty budowy, a dochody z podatków mieszkańców zajmujących się rolnictwem były tak niskie, że o budowie szkoły nie można było myśleć. Jesienią 1896 roku zaczęto budować rafinerię nafty - Raffinerie der "Schodnica". Dochody gminy wzrosły na tyle, że władze mogły rozpocząć realizację uchwały o budowie szkoły na Lipowcu.

Parcelę budowlaną zakupiono od Leona Zipsera z Czechowic. Znajdowała się ona przy drodze Lipowskiej naprzeciw pola Józefa Zieleźnika l. 226 i Jana Szarego l. 227. Parcela miała kształt trapezu a jej powierzchnia wynosiła 2940 m2. Cena kupna tej parceli uzgodniona po 1 koronie za m2 wyniosła 2 940 koron austriackich. Wydział Gminny budowę szkoły zlecił firmie budowlanej architekta Karola Korna z Bielska za 20 000 koron austriackich.

Wzniesiony na tej parceli budynek szkolny był jednopiętrowy. Na parterze po prawej stronie znajdowała się izba szkolna, po lewej stronie mieszkanie kierownika. Na piętrze znajdowały się 2 izby lekcyjne i gabinet. Na poddaszu mieścił się też gabinet i dwa obszerne strychy. Budynek był pokryty dachem z tabliczek łupkowych. Na środku dachu znajdowała się wieżyczka z dzwonkiem, którym co dzień zwoływano dzieci do szkoły i dzwoniono na Anioł Pański. W 1913 roku przy wymianie dachu na płytki eternitowe usunięto dzwonek, który w czasie I wojny światowej służył jako sygnaturka w tutejszym kościele. Każda izba lekcyjna miała 11 metrów długości, 6.3 metrów szerokości i 3.2 metrów wysokości. Na stopniu 1.5 m szerokim i 6.3 m długim na sztalugach stały 2 tablice, stół, szafa i krzesło dla nauczyciela. W izbie w dwóch rzędach stały ławki szkolne, w każdej z nich mogło usiąść czworo uczniów. W klasie znadował się również piec żelazny, wieszaki, a na ścianach wisiały obrazy do nauki poglądu. W gabinecie na pierwszym piętrze stał długi stół, krzesła i szafy z pomocami naukowymi. Gabinet na poddaszu służył jako kancelaria albo mieszkanie dla nauczyciela. W sali, gdzie uczyły się najmłodsze dzieci, znajdowała się niewielka piaskownica. Z tyłu szkoły zbudowano 10 metrowy korytarz, który prowadził do ubikacji. Na podwórzu szkolnym obok drewnianego kurnika zbudowano w 1900 roku budynek gospodarczy, w którym mieściła się sionka, pralnia z kotłem, piekarnik, chlew dla krowy, chlewiki i kurnik. Po drugiej stronie znajdował się plac, gdzie dzieci bawiły się w czasie przerw. Stało tam również rusztowanie z przyborami gimnastycznymi.

17 października 1899 roku odbyło się przekazanie budynku szkolnego do użytku. Przy odbiorze był obecny inspektor szkolny Wiktor Terlitza, który reprezentował starostę Derlika, przewodniczący Rady Szkolnej Jan Fuzoń, przełożony gminy Józef Kłaptocz, radni: Józef Polok, Maciej Janusz, Józef Rozmus, kierownik szkoły Stanisław Paluch, architekt Karol Korn oraz sąsiedzi szkoły Józef Zieleźnik, Jan Szary z małżonką Anną.

Budynek szkoły wzniesiony w 1899 roku.
Przed budynkiem stoi nauczyciel Józef Müller.

21 października 1899 roku w zastępstwie proboszcza ks. Ryszarda Jarosza mszę świętą odprawił wikary Jan Ryczek. Po mszy poświęcił budynek i od tego dnia w tej dwuklasowej szkole 201 uczniów rozpoczęło naukę. Rozkład godzin nauki ustalono według planów dla publicznych szkół ludowych z językiem wykładowym polskim na Śląsku austriackim, które zostały wydane przez Radę Szkolną Krajową w Opawie. Dzieci uczyły się następujących przedmiotów: religii, rachunków i geometrii, języka polskiego, języka niemieckiego, przyrody, pisania, rysunków, śpiewu i wierszy, gimnastyki. Rada Szkolna i Wydział Gminny w Czechowicach wraz z nauczycielami ustaliły granice rejonów Szkoły nr 1 i 3 biorąc pod uwagę odległość oraz stan dróg, którymi dzieci musiały przejść, aby dotrzeć do szkoły. W granicach rejonu szkoły na Lipowcu znalazł się cały Podlarysz, Lipowiec, Brożyska, Świerkowice, część Zabiela (od Żoczka do Jędrzeja Moli 112), Pasieki l. 513, 514, 515, 688, 944, 1011 oraz nowo powstałe osiedle Żabiniec. Kierownikiem Publicznej Szkoły Ludowej III został Stanisław Paluch, który dotychczas pracował w jednoklasowej szkole w Zarzeczu. Według ustawy o regulacji płac nauczyciel z egzaminem dojrzałości, otrzymywał roczne wynagrodzenie w wysokości 900 koron, natomiast 1 400 koron otrzymywał nauczyciel z egzaminem kwalifikacyjnym.

W 1901 roku przy szkole założono sad. Drzewka owocowe zakupiła gmina za 40 koron. Zasadzono jabłonie, grusze, śliwy, czereśnie, wiśnie. W 1903 i 1904 roku zasadzono kolejne drzewka owocowe dostarczone bezpłatnie przez Towarzystwo Ogrodnicze Krajowe w Opawie. Przy sadzeniu drzewek pomagali uczniowie. Oni również sprawowali opiekę nad nimi, wzbogacając swą wiedzę praktyką. Gmina nadal popierała to przedsięwzięcie o czym świadczy jej odpowiedź na pismo Kierownictwa Szkoły III, którą przytoczę w całości.

"Kierownictwo otrzyma 20 koron (dwadzieścia koron) jednak pod tym warunkiem, że Kierownictwo starać się będzie wyszkolić dzieci intensywnie w zakresie ogrodnictwa, a nadto starać się będzie rozpowszechniać szczepki szlachetne w okresie szkoły."

Na parceli szkolnej założono również pasiekę. Sad i pasieka zostały zniszczone przez silne mrozy zimą w1928 roku, kiedy temperatura spadła do - 40oC. Wymarzło 2/3 drzew owocowych, w pasiece z 30 uli zostało 5.

W 1907 roku Wydział Gminny zwrócił się do Rady Szkolnej Okręgowej w Bielsku z prośbą o rozszerzenie szkoły na Lipowcu o klasę trzecią. Nastąpiło to 1 września 1911 roku, kiedy szkoła została przekształcona z dwuklasowej na trzyklasową.

I wojna światowa przyniosła klęskę i rozpad Austro - Węgier. W listopadzie 1918 roku Śląsk Cieszyński, a więc i Czechowice wróciły do Odrodzonej Rzeczpospolitej Polskiej. Z tej okazji ksiądz kanonik Józef Londzin zwołał nauczycieli polskich na wiec do Cieszyna w celu złożenia przysięgi wierności i posłuszeństwa Odrodzonej Polsce.

31 maja 1930 roku odszedł na emeryturę pierwszy kierownik szkoły Stanisław Paluch. Był postacią znaną, aktywnie pracującą na rzecz środowiska. Przez kilka lat prowadził ruchomą bibliotekę Szkoły Ludowej z Krakowa, był sekretarzem, bibliotekarzem i w pewnym okresie prezesem IV Koła Macierzy Szkolnej w Czechowicach. Założył Konsum Chrześcijańskie, 12 lat był kasjerem Kasy Spółdzielczej w Czechowicach, był również sekretarzem tutejszego Towarzystwa Melioracyjnego.

Od 1 września 1930 roku do końca stycznia 1931 roku w zastępstwie funkcję kierownika pełnił nauczyciel Emil Jurczyk.

1 lutego 1931 roku kierownictwo szkoły objął Teodor Sadlik, który do chwili powierzenia mu stanowiska pracował w Publicznej Szkole Powszechnej Żeńskiej w Bielsku jako nauczyciel.

W latach 1931 - 1937 ze względu na znaczny przyrost ilości dzieci ( z 240 do prawie 400) wojewódzkie władze szkolne stopniowo podwyższały stopień organizacyjny szkoły z trzyklasowej na siedmioklasową trzeciego stopnia.

Rok szkolny 1931/32.
Uczniowie klasy piątej i szóstej na wycieczce w górach pod opieką kierownika Teodora Sadlika i nauczyciela Franciszka Sztwiertni.

8 grudnia 1932 roku przy szkole została utworzona Rada Rodzicielska, która aktywnie działała dla dobra dziatwy szkolnej. Staraniem Rady Rodzicielskiej corocznie odbywał się wspólny "Opłatek", "Bal Rodzicielski", "Święcone", "Festyn Szkolny". Uczniowie organizowali uroczystości szkolne np. obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, Święto Niepodległości, imieniny Pana Prezydenta Rzeczypospolitej oraz Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Jasełka odegrane przez dzieci szkolne w 1935 roku.

Z początkiem 1935 roku szkoła otrzymała oświetlenie elektryczne. Instalację z polecenia Urzędu Gminnego wykonał Józef Zieleźnik.

Ze względu na ciągły wzrost liczby dzieci zaczęto myśleć o budowie nowego budynku szkolnego. Wspólne starania Rady Rodzicielskiej, Kierownictwa Szkoły i Przełożeństwa Gminnego u wojewódzkich władz szkolnych zakończyły się sukcesem. W sierpniu 1936 roku na parceli zakupionej przez Urząd Gminny przy okazji parcelacji obszaru dworskiego rozpoczęto budowę nowego budynku szkolnego. Szkołę budowała firma Józefa Kozieła z Bielska, pracę na miejscu dozorował z ramienia Wojewódzkiego Urzędu Budowlanego delegowany przez niego technik budowlany Pęderecki. Do końca 1936 roku budynek został doprowadzony na wysokość pierwszego piętra i prowizorycznie przykryty. Na wiosnę 1937 roku podjęto na nowo prace. Z początkiem roku szkolnego 1937/1938 w wykończonych dwóch salach lekcyjnych dzieci podjęły naukę, gdyż w starym budynku szkolnym pomieszczeń dla dzieci zabrakło. W ciągu jesieni 1937 roku oraz wiosny i lata 1938 roku wykończono resztę sallekcyjnych i ogrodzono parcelę szkolną.

4 grudnia 1938 roku odbyło się poświęcenie budynku szkolnego w obecności Kuratora Szkolnego, politycznych i szkolnych władz państwowych, Przełożeństwa Gminnego i licznie zgromadzonego miejscowego społeczeństwa. W roku szkolnym 1938/39 szkoła nosiła nazwę Publiczna Szkoła Powszechna Stopnia III Nr 3 w Czechowicach im. Beliny Prażmowskiego. Władysław Prażmowski - Belina był organizatorem kawalerii Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego. W Legionach służył od ich powstania do ich rozwiązania. Walczył na szlaku bojowym I Brygady Legionów Polskich pod dowództwem Józefa Piłsudskiego później ppłk Januszajtina.

1938 rok - oddany do użytku nowy budynek szkoły.

Dla okolicznej ludności szkoła była nie tylko miejscem zdobywania wiedzy, ale ośrodkiem życia kulturalnego. Aktywną działalność przy szkole prowadziła Macierz Szkolna. Macierz Szkolna dla Księstwa Cieszyńskiego powstała w 1885 roku i jej głównym celem było zakładanie polskich szkół i gromadzenie funduszy na ten cel oraz prowadzenie szerokiej działalności oświatowej.

Zgromadzenie Założycielskie Macierzy Szkolnej na Lipowcu odbyło się 15 marca 1925 roku. Powołano do życia IV Koło Macierzy, wybrano Zarząd, którego przewodniczącym został Franciszek Bek. Potwierdzono również przyjęcie 28 członków. Liczba członków Koła szybko się zwiększała. Od 1930 roku do wybuchu wojny w 1939 roku przez szeregi Macierzy przewinęło się 130 członków. Składka roczna, którą każdy członek organizacji miał płacić, wynosiła 2 złote. Dla dzieci szkolnych Macierz organizowała "Gwiazdkę", kupowała elementarze, czytanki, z okazji pierwszej Komunii Świętej fundowano im śniadanie. Macierz organizowała odczyty o tematyce historycznej, zabawy, festyny, przedstawienia teatralne. Do spotkań członków wykorzystywano pomieszczenia szkoły, natomiast zabawy i przedstawienia teatralne organizowano w sali u Ignacego Gronera, a następnie w sali u Bartoszka na Brożyskach, gdzie wybudowano scenę. Koło Młodych IV Koła Macierzy w latach 1926 - 1929 wystawiło między innymi takie sztuki teatralne jak: "Janek Doktorem", "Dziesiąty Pawilon", "Pan Majsterek", "Miecz Demoklesa", "Bogata wdowa", "Jak się Jaśkowi chciało być panem". Lata 1936 - 1938 to kolejne premiery sztuk teatralnych takich jak: "Pałka Madeja", "W starym piecu diabeł pali", "Zastąp mnie". Macierz prowadziła także punkt biblioteczny, który mieścił się w budynku szkoły. W 1929 roku biblioteka liczyła 206 dzieł w 241 tomach. Wieloletnim bibliotekarzem był kierownik szkoły Stanisław Paluch.

W szkole działało harcerstwo. Drużynę harcerzy i gromadę zuchową założył w 1934 roku nauczyciel Stanisław Dudka. Drużyna działała do wybuchu wojny, jednak nie zachowały się materiały, które by dokumentowały jej działalność. Wiadomo, że w latach 1938 - 1939 drużynowym był Józef Czyż, a przybocznym N. Sadlik. Drużynę harcerek i gromadę zuchową założyła w szkole Wanda Mrózek, funkcję przybocznej pełniła Janina Szweda. W 1939 roku drużyna obozowała w Bystrej Śląskiej oraz uczestniczyła w organizowanych przez hufiec imprezach artystycznych dla dzieci na Zaolziu. W szkole odbywały się również spotkania absolwentów zrzeszonych w różnych organizacjach. Działał "Strzelec", którym kierował Rudolf Hyla. Organizacja "Młode Polki" skupiała dziewczęta, a kierowała nią Maria Waleczek. Działała również organizacja "Matki Polki", którą kierowała pani Rittmeister. Wszystkie te organizacje zaprzestały działalności wraz z wybuchem wojny z hitlerowskimi Niemcami. 

1939 - 1948. Szkoła - okupacja, wyzwolenie, odbudowa.

Po zajęciu Czechowic przez Niemców i usunięciu władz polskich 3 września 1939 roku została zamknięta szkoła na Lipowcu. Na jej miejsce otwarto szkołę niemiecką, którą kierował do 31 marca 1940 roku Teodor Sadlik. Od 1 kwietnia 1940 roku kierownictwo szkoły objął przybyły z Niemiec Józef Gauert. Swoją działalność w szkole rozpoczął od zniszczenia wszystkiego co polskie. Zabronił dzieciom używania języka polskiego, usunął bibliotekę szkolną, mapy polskie, obrazy z polskimi podpisami. Z klas kazał usunąć krzyże i spalić je. Zachował się tylko jeden krzyż, który wisiał w holu dzięki temu, że ukrył go na strychu stróż Teofil Czajowski. Dzieci podzielił na 2 grupy. W jednej grupie znalazły się dzieci, których rodzice podpisali "Volkslistę", czyli niemiecką listę narodowościową i one pobierały naukę codziennie. Drugą grupę stanowiły dzieci Polaków, które uczęszczały do szkoły tylko 2 razy w tygodniu i były poddawane przeróżnym szykanom. Poziom nauczania był niski, a już prawie niczego nie nauczyły się dzieci polskie. Nie zapomnieli jednak o swych obowiązkach rodzice, którzy uczyli swe dzieci czytania i pisania, wykorzystując do tego celu polskie książki do modlitwy. Mieszkańcy przekazywali sobie potajemnie książki z biblioteki Macierzy Szkolnej, które zarząd rozdzielił pomiędzy swych członków i w ten sposób podtrzymywał ducha polskości wśród miejscowej ludności.

We wrześniu 1944 roku w pomieszczeniach szkoły zostali umieszczeni jeńcy włoscy, którzy pracowali w rafinerii w Czechowicach. Dzieci uczęszczały przez miesiąc do Szkoły nr 1, a od października rozpoczęły naukę w odremontowanym budynku starej szkoły.

W połowie stycznia 1945 roku zawieszono zajęcia szkolne z powodu zbliżającego się frontu. Wyzwolenie spod okupacji hitlerowskiej Czechowicom-Dziedzicom przyniosły oddziały 38 armii 4 Frontu Ukraińskiego, którymi dowodził generał K. Moskalenko. Walki rozpoczęły się 28 stycznia 1945 roku i trwały do pierwszych dni lutego. Uderzenie 81 i 211 dywizji przyniosło wyzwolenie Lipowca, Brożysk, Świerkowic co nastąpiło 6 lutego 1945 roku.

 

Zniszczony budynek nowej szkoły po przejściu frontu w 1945 roku.

Bolesny był bilans wojny. W wyniku działań wojennych zniszczeniu uległy budynki szkolne; stary budynek w 40 %, a nowy budynek w 30 %. Spaliła się dokumentacja szkoły. Spośród nauczycieli w obozie koncentracyjnym zginął Franciszek Sztwiertnia i Franciszek Jansa. Przez 5 lat więziony był w obozie Stanisław Dudka. Wojny nie przeżyło również wielu absolwentów szkoły. Byli wśród nich Kazimierz i Stefan Bocianowie członkowie ZWZ - AK - grupy dywersyjno - wywiadowczej Franciszka Bociana w Czechowicach Południowych. Aresztowani przez hitlerowców w 1942 roku zostali wywiezieni do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie Kazimierz Bocian został rozstrzelany 7 marca 1943 roku. Stefan Bocian ewakuowany został z Oświęcimia 25 sierpnia 1944 roku do Neuengamme, a następnie 1 maja 1945 roku z innymi więźniami zapędzony został do portu w Lubece. Tam załadowano ich na statki "Thilbach", "Athe", "Cap Arcana". Ta flotylla śmierci została zatopiona przez alianckie lotnictwo 2 i 3 maja. Spośród członków IV Koła Macierzy na Lipowcu w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu zginęli: Norbert Groner, Józef Beczała, Aniela, Stefania i Alojzia Hyła. 20 listopada 1945 roku został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa i rozstrzelany przed własnym domem Karol Czorny członek Armii Krajowej.


Grono nauczycielskie w 1945 roku.
Siedzą od lewej: Kazimiera Kuchejda, Stanisława Lacheta, ks. Roman Sztojer, Józef Kuchejda, Helena Niemczyk, Kornelia Janusz
Stoją od lewej: Władysław Pająk, Józefa Gola, Rudolf Pietrzyk, Wanda Zolich, Maria Harężlak, Olga Grygierczyk, Józef Müller.

Jeszcze w lutym 1945 roku wrócił do szkoły przedwojenny kierownik Teodor Sadlik i na polecenie Inspektoratu Szkolnego przeprowadził wpisy do szkoły.

19 marca 1945 roku rozpoczęła się nauka w nowym budynku szkolnym. W trudnych warunkach kolejni nauczyciele podejmowali pracę, a byli to: Józefa Gola, Stanisława Lacheta, Kornelia Janusz, Maria Szczypka, Maria Harężlak, Rudolf Pietrzyk, Rudolf Hoczek, Władysław Pająk.

 

Pierwsi absolwenci szkoły - 1945 rok.

5 czerwca 1945 roku kierownikiem szkoły zostaje Józef Kuchejda były nauczyciel Szkoły Powszechnej nr 5 w Czechowicach. W czasie okupacji pracował jako kierownik i nauczyciel szkoły powszechnej w Limanowej. Wraz z nim pracę rozpoczęła nauczycielka Helena Niemczyk oraz Wanda Zolich, która w jednej z sal szkolnych prowadziła przedszkole. Warunki nauki były bardzo trudne. Budynki szkolne były zniszczone. Dzięki staraniom Urzędu Gminnego zostało odremontowane mieszkanie kierownika szkoły w starym budynku szkolnym. Parter nowego budynku szkolnego był zasypany gruzem i śmieciami. Klasy porządkowali rodzice, nauczyciele i uczniowie klas VI - VII. Wywieziono kilkanaście wozów gruzu i śmieci. W szkole w oknach nie było szyb, zastąpiono je tekturą i papierem. Brakowało w szkole światła, wody, sprzętu, który częściowo został zniszczony w czasie działań wojennych, a po części zrabowany. Mimo trudności życie powoli wracało do normy.

Przy szkole wznowiło swą działalność IV Koło Macierzy, którego członkowie pośpieszyli z pomocą szkole, organizując jednocześnie polskie życie kulturalne. Prawie cały majątek Macierzy ocalał dzięki odwadze skarbnika Koła Józefa Janusza. W swym obejściu w stodole pod słomą przechowywał przez całą wojnę scenę, kulisy, kotary, dokumentację, aparat projekcyjny. 85 książek pochodzących z biblioteki szkolnej i Macierzy przekazał szkole nauczyciel Józef Műller. Szybko wznowił swoją działalność zespół teatralny Macierzy wystawiając w sali u Bartoszka na Brożyskach kolejne sztuki. W czasie likwidacji Koła Macierzy w marcu 1949 roku decyzją jego członków część majątku organizacji przekazano szkole. Był to epidiaskop, aparat filmowy wąskotaśmowy, książki, gotówka.

W 1946 roku dzięki wielkiej pracy nauczycieli, rodziców oraz pomocy władz szkolnych i gminnych powoli znikają ślady wojny. Oszklono wszystkie okna, naprawiono dach i rynny. Uporządkowano obejście szkoły. Z inicjatywy kierownika szkoły Józefa Kuchejdy i nauczycieli w 1947 roku w ramach Dni Lasu odbyła się wielka akcja sadzenia drzew. Na terenie przyległym do budynku szkolnego wysadzono dziesiątki świerków, jodeł, lip, modrzewi. Szkoła otrzymała wsparcie finansowe od Dyrekcji i Rady Zakładowej A-15, Straży Pożarnej, Spółdzielni "Samopomoc Chłopska", Urzędu Gminnego. Pieniądze te zostały przeznaczone na zakup mebli i pomocy naukowych. Uczniowie także zdobywali pieniądze na wyposażenie szkoły. Pod opieką nauczycieli dzieci przygotowały sztukę pt. "Najszczęśliwsza z sióstr". Sztukę tę wystawiono kilka razy i zdobyto kwotę 26634 zł.

Dzieje szkoły w latach 1949-1999.

Początkiem 1949 roku szkoła została zradiofonizowana. Z tej okazji 12 lutego odbyła się akademia, na którą zaproszono władze szkolne, partyjne, samorządowe oraz rodziców. Dla dzieci zorganizowano bal. W tym też roku zakończono prace nad odnowieniem budynku starej szkoły. A okazja po temu była znamienita, bo szkoła obchodziła 50-lecie swego istnienia. Na jubileuszową uroczystość 9 października 1949 roku przybył starosta powiatu bielskiego, burmistrz Gminy Czechowice Franciszek Bartoszek. Obecni byli przedstawiciele władz szkolnych, partyjnych, związkowych, kierownicy czechowickich szkół i z pobliskich miejscowości, delegacje zakładów przemysłowych, rodzice, uczniowie. Goście wysłuchali okolicznościowych przemówień, oklaskiwali występy przedszkolaków, dzieci szkolnych, chórów oraz orkiestry Zakładu Przemysłu Elektrycznego. Dochód z imprezy wyniósł 136 000 zł i został przeznaczony na zakup mebli do przedszkola i klasy pierwszej.

Wiosną 1950 roku Nadleśnictwo w Wapiennicy zwróciło się do kierownika szkoły Józefa Kuchejdy o zorganizowanie "Święta Lasu". Projekt nadleśnictwa spotkał się z uznaniem i rozpoczęto przygotowania do jego realizacji. Do pracy zaangażowano miejscowe władze, szkoły z terenu Czechowic, rodziców i młodzież. Impreza odbyła się 22 kwietnia 1950 roku na terenie Górnego Lasu. W dzień poprzedzający "Święto Lasu" uczniowie klas starszych zalesili duży obszar trzema tysiącami drzew szpilkowych. Przy szkole założono sad. Na parceli szkolnej uczniowie posadzili 84 drzewka owocowe, które zakupił Komitet Rodzicielski.

Rok szkolny 1950/51 dzięki zakładowi opiekuńczemu A-15 młodzież rozpoczęła w nowo odmalowanych salach i korytarzach. Dzięki staraniom Gminnej Rady i Komitetu Rodzicielskiego niektóre klasy zostały wyposażone w nowe komplety ławek.

28 stycznia 1951 roku zostaje oddana do użytku pracownia fizyko-chemiczna i robót ręcznych. W tym też roku Komitet Rodzicielski podjął uchwałę o założeniu w szkole świetlicy. Przyczyną podjęcia tej decyzji była stale zwiększająca się liczba dzieci, których oboje rodzice pracowali. Na ten cel szkoła otrzymała z Wydziału Oświaty subwencję w wysokości 4 000 zł.

Rok 1954 to początek sukcesów szkolnego zespołu pieśni i tańca kierowanego przez panią Helenę Niemczyk i Walerię Wieczorkiewicz. Zespół przygotował montaż pt. "Biegiem Wisły od Karpat do Bałtyku", który został nagrodzony I miejscem w eliminacjach rejonowych i powiatowych oraz II miejscem w eliminacjach wojewódzkich.

Rok 1956 to początek rozbudowy szkoły. Z roku na rok przybywało coraz więcej uczniów. W salach lekcyjnych i na korytarzach zrobiło się ciasno i coraz częściej mówiło się o konieczności rozbudowy szkoły. 10 kwietnia 1956 roku na zebraniu miejscowej ludności, na wniosek kierownika szkoły Jozefa Kuchejdy, wybrano Komitet Rozbudowy Szkoły w następującym składzie: Alojzy Moś - przewodniczący, Władysław Lorenc - zastępca przewodniczącego, Tadeusz Zioberczyk - sekretarz, Józef Kuchejda, Wincenty Bizoń - członkowie. Postanowiono w czynie społecznym i systemem gospodarczym wybudować salę gimnastyczną, świetlicę oraz podnieść budynek szkolny o jedno piętro. Ustalono plan prac, a wielu obywateli zaofiarowało swoją pracę przy kopaniu fundamentów i zwózce materiałów budowlanych. Komitet Rozbudowy Szkoły przeprowadził zbiórkę pieniężną i uzyskał 45 000 zł. W czynie społecznym wykonano wykopy, odwodnienie i fundamenty. Miejscowi rolnicy bezpłatnie zwieźli żwir. Dokumentację wstępną i techniczną wykonał nieodpłatnie pan Alojzy Gut, który jednocześnie przejął nadzór techniczny nad całością budowy. Kierownikiem robót został Józef Janusz.

15 sierpnia 1956 roku odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę sali gimnastycznej i świetlicy. Otwarcia uroczystości dokonał przewodniczący Miejskiej Rady Narodowej pan Wandzel. Wmurowania kamienia węgielnego dokonał inspektor szkolny Jan Sokoła. Kierownik szkoły Józef Kuchejda odczytał długą listę ofiarodawców, którzy przekazali fundusze na budowę szkoły. Obok nazwisk ofiarodawców indywidualnych odczytał nazwy zakładów przemysłowych, które także udzieliły wsparcia finansowego. A było to: A-15, Rafineria Nafty, Polfa, Zakłady Rowerowe, Walcownia Metali, Fabryka Kabli, Ośrodek Włókienniczy. Prace na budowie posuwały się w szybkim tempie. Wiosną 1957 roku mury zostały przykryte dachem, ale dalsze prace zostały przerwane, gdyż rozbudowa szkoły nie została objęta ogólnym planem budowy szkół. Członkowie Komitetu Rozbudowy Szkoły zaczęli starania o włączenie dalszej części rozbudowy szkoły do planu inwestycyjnego. Uzyskali poparcie Wojewódzkiej i Powiatowej Rady Narodowej, Kuratorium Oświaty, Inspektoratu Oświaty dzięki czemu w lipcu 1959 roku roboty przejęło Bielskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Miejskiego. W czasie rozbudowy nie przerwano nauki. Odbywała się ona w bardzo trudnych warunkach. W związku z podnoszeniem murów o drugie piętro został usunięty dach. Na skutek obfitych opadów deszczu woda przedostawała się do klas, niszcząc mury i sprzęt szkolny.

 
1956 rok - początki rozbudowy szkoły.

21 marca 1960 roku zostaje oddane do użytku drugie piętro i tam przeniesiono klasy z parteru, aby móc przeprowadzić niezbędny remont. Równocześnie szkoła wzbogaciła się o nowe urządzenia i pomoce naukowe zakupione z funduszów Powiatowej Rady Narodowej w Bielsku-Białej i Komitetu Rodzicielskiego. Kierownik szkoły Józef Kuchejda wraz z lekarzem szkolnym dr Sikorą rozpoczynają w Wydziale Zdrowia starania o zezwolenie na urządzenie gabinetu lekarskiego.

W lipcu 1960 roku na wniosek kierownika szkoły Józefa Kuchejdy Komitet Rodzicielski podjął uchwałę o budowie pomnika patrona szkoły Juliusza Słowackiego. Wykonania popiersia poety podjął się artysta rzeźbiarz Ryszard Sroczyński za 16 000 zł. Członkowie Komitetu Rodzicielskiego w czynie społecznym postawili postument z żelbetonu, na którym w listopadzie umieszczono odlane w gipsie popiersie Juliusza Słowackiego.

28 grudnia 1961 roku odbył się techniczny odbiór rozbudowanej i zmodernizowanej szkoły. Całkowity koszt robót wraz z zainstalowaniem centralnego ogrzewania wyniósł 3 600 000 zł. Do uporządkowania zostało jeszcze obejście szkoły. Prace te wykonali uczniowie klas starszych i ich rodzice w czasie letnich wakacji 1962 roku. Przy pracach niwelacyjnych i zakładaniu kwietników pomagali im żołnierze JW1523.

7 października 1962 roku odbyła się piękna uroczystość odsłonięcia pomnika Juliusza Słowackiego i oddania do użytku rozbudowanej i zmodernizowanej szkoły. Było to wielkie wydarzenie w życiu szkoły i miejscowego społeczeństwa.

7 październik 1962 rok - uroczystość odsłonięcia pomnika Juliusza Słowackiego i oddania do użytku rozbudowanej i zmodernizowanej szkoły.
Stoją od lewej: Władysław Lorenc, inż. Alojzy Gut, rzeźbiarz Ryszard Sroczyński, Alojzy Moś, Józef Kuchejda, Teofi Baranowski.

11 października 1962 roku rozwiązuje się Komitet Rozbudowy Szkoły.

1 września 1963 roku przystąpiono do rozbudowy boiska szkolnego, budowy bieżni, dwóch skoczni i parku szkolnego. Na ten cel Inspektorat Oświaty przekazał 20 000 zł. Członkowie Komitetu Rodzicielskiego zobowiązali się do czynu społecznego na sumę 20 000 zł. W pracach tych uczestniczyli rodzice i młodzież klas starszych pod opieką nauczycieli.

Rok szkolny 1966/67 mijał pod znakiem obchodów 1000-lecia Państwa Polskiego. W szkole program obchodów milenijnych był bardzo bogaty. Ten rok szkolny zapisał się wprowadzeniem reformy oświaty - utworzono klasę ósmą.

W 1967 roku szkołę spotkało wielkie wyróżnienie. W związku z ogólnopolską akcją podjętą przez Zarząd Główny Ligi Ochrony Przyrody i redakcję "Kuriera Polskiego" w celu spopularyzowania najlepszych w kraju przykładów ochrony przyrody i wzbogacenia jej zasobów, szkoła otrzymała "Zielony Dyplom". Kierownik szkoły Józef Kuchejda został odznaczony honorową odznaką LOP.

Uroczystość zakończenia roku szkolnego 1968/69 połączona była z pożegnaniem długoletniego kierownika szkoły Józefa Kuchejdy, który przeszedł na emeryturę.

Z dniem 1 września 1969 roku kierownikiem szkoły została pani Wanda Zamarlik.

W roku szkolnym 1971/72 szkoła wzbogaciła się o pracownię zajęć praktyczno-technicznych dziewcząt. Jej wyposażenie kosztowało 20 000 zł.

Od 1 września 1973 roku dzieci uczyły się w klaso-pracowniach. Szkoła przeszła na system wychowawczy Muszyńskiego. Wprowadzono podział na grupy wiekowe (Pacholęta, Sztubacy, Żacy), strój apelowy, obrzędowość, gazetki grup wiekowych. Władze szkolne wprowadziły nowy podział roku szkolnego, zamiast 4 okresów były teraz 2 semestry. Zmieniono oceny ze sprawowania, wystawiano je według nowej skali: wzorowy, wyróżniający, dobry, odpowiedni, nieodpowiedni.

W roku szkolnym 1973/74 Komitet Rodzicielski przy wydatnej pomocy zakładu opiekuńczego fabryki "Kontakt" oraz Elektromontażu z Katowic wyasfaltował boisko szkolne, bieżnię, zbudował skocznię. Przy budowie boiska pracowali również uczniowie klas starszych i chłopcy z OHP.

1 czerwca 1975 roku szkoła otrzymała ufundowany przez Komitet Rodzicielski sztandar. Na uroczystość wręczenia sztandaru przybyli przedstawiciele władz oświatowych, miejskich, związkowych, organizacji społecznych, dyrektorzy czechowickich szkół, nauczyciele, rodzice, młodzież. Sztandar ma wymiary 100 cm x 120 cm. Strona prawa sztandaru to biało-czerwone tło z godłem na czerwonym polu. Strona lewa, na niebieskim tle kaganek oświaty i napis Szkoła Podstawowa Nr 3 im. Juliusza Słowackiego w Czechowicach-Dziedzicach.

W roku szkolnym 1975/76 w szkole rozpoczął pracę oddział przedszkolny zwany również zerówką.

Na początku roku szkolnego 1978/79 nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora szkoły. Panią Wandę Zamarlik zastąpił mgr Tadeusz Piegzik, który pełnił tę funkcję przez rok.

1 września 1979 roku dyrektorem szkoły został mgr Edward Srokol. W szkole założono spółdzielnię uczniowską "Bażant". Nadal prężnie działało harcerstwo, które liczyło 220 członków w tym 135 zuchów. W czasie akcji letniej 35 harcerzy wypoczywało na obozie w Podlesicach, 8 wyjechało na obozy letnie do NRD i Czechosłowacji. Przy szkole rozpoczęło działalność Ognisko Pracy Pozaszkolnej stwarzając uczniom możliwości uczestniczenia w atrakcyjnych zajęciach pozalekcyjnych. W OPP działały koła: fotograficzne, rekreacyjno-sportowe, haftu, modelarskie, wokalne, plastyczne, tenisa ziemnego. Zbudowano boisko do gier małych, zmontowano elementy składające się na "zieloną salę gimnastyczną".

W roku szkolnym 1980/81 władze szkolne wprowadziły w klasach I - III odznakę "Wzorowy Uczeń", w klasach IV - VIII świadectwo z wyróżnieniem z biało-czerwonym paskiem.

W roku szkolnym 1981/82 młodzież odniosła duży sukces. W konkursie na najbardziej usportowioną szkołę województwa katowickiego organizowanym przez Szkolny Związek Sportowy pod patronatem redakcji "Trybuny Robotniczej", szkoła zajęła 6 miejsce w kategorii podstawówek.

W dniach 6 - 8 maja 1984 roku na zaproszenie Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Juliusza Słowackiego delegacja naszej szkoły przebywała we Wrocławiu. Młodzież brała udział w uroczystości odsłonięcia pomnika poety oraz w imprezach towarzyszących w tym w wieczorze poezji.

W roku szkolnym 1986/87 w konkursie "Nasza szkoła czysta i zdrowa" zajęliśmy I miejsce w rejonie i IX miejsce w województwie. W tym też roku szkoła wzbogaciła się o komputery, co dało początek tworzeniu pracowni komputerowej.

W roku szkolnym 1988/89 obchodziliśmy na terenie szkoły bardzo uroczyście 70-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Uporządkowano ogród przed frontem szkoły. Wycięto drzewa niszczące elewację szkoły i stare krzewy. Wytyczono nowe alejki, zasiano trawę.

Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w szkole przestał działać Związek Harcerstwa Polskiego.

Rok szkolny 1989/90 to ostatni rok pracy mgr Edwarda Srokola jako dyrektora szkoły. Od 1 września 1990 roku dyrektorem szkoły została mgr Krystyna Siwiec.

W roku szkolnym 1990/91 zgodnie z uchwałą podjętą 27 czerwca 1990 roku przez Komisję Wspólną Rządu RP i Episkopatu Polski przywrócono w szkole naukę religii w wymiarze 2 godzin w tygodniu. W 1991 roku uczniowie zaczęli redagować gazetkę pod nazwą "Trójczyna".

Rok szkolny 1991/92 rozpoczął się w nerwowej atmosferze. Było to związane z zarządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 sierpnia 1991 roku, którym wprowadził ograniczenia finansowe dla szkół. Konsekwencją tej decyzji było ograniczenie ilości godzin dydaktycznych, zawieszenie działalności kół przedmiotowych i SKS, brak funduszy na podstawowe potrzeby szkoły. Wobec postępującej degradacji polskiej oświaty i pogarszającej się sytuacji materialnej pracowników, władze Związku Nauczycielstwa Polskiego wezwały do protestu. Pracownicy naszej szkoły poparli go i 28 lutego 1992 roku wzięli udział w ogólnopolskim strajku pracowników oświaty. W tym też roku szkolnym władze szkolne wprowadziły nową skalę ocen od 6 do 1 czyli od oceny celującej do niedostatecznej. Dzięki wielkiemu wysiłkowi dyrektora szkoły, pomocy finansowej władz miasta i rodziców dokonano gazyfikacji nowego budynku szkolnego.

W roku szkolnym 1992/93 dzięki pomocy finansowej władz miasta szkoła zyskała nową elewację. W tym też roku szkolnym pierwszy raz 30 uczniów klas trzecich pod opieką nauczycieli wyjechało do Kołobrzegu na "zieloną szkołę". Od tego czasu takie wyjazdy organizowane są co roku. Ten rok zapisał się również organizacją I rajdu szkolnego, dzięki któremu młodzież mogła poznać lepiej najbliższe okolice szkoły. Od 1997 roku do udziału w rajdzie zapraszana jest młodzież sąsiednich szkół SP 1, SP 5, SP 6.

W marcu 1994 roku z powodu pęknięcia stropu została zamknięta sala gimnastyczna. Aby zdobyć fundusze na jej remont, pracownicy szkoły i rodzice zorganizowali festyn. Odbył się 25 czerwca, w dzień po zakończeniu roku szkolnego. Imprezie patronowało Radio Katowice. Uczestnicy festynu mogli wystartować w biegu przełajowym o puchar Burmistrza Czechowic-Dziedzic, obejrzeć występy artystyczne dzieci szkolnych, kibicować drużynom rozgrywającym mecz piłki nożnej. Liczne atrakcje, dobra muzyka, znakomita kuchnia zachęciły okolicznych mieszkańców do udziału w zabawie. Festyn okazał się bardzo udany i przyniósł dochód w wysokości 146 211 800 zł, który przeznaczono na remont sali gimnastycznej. Od tego czasu tradycją szkoły stały się organizowane co roku festyny, z których dochody przeznacza się na potrzeby szkoły.

Końcem roku szkolnego odeszła na emeryturę dyrektor szkoły mgr Krystyna Siwiec. Od 1 września 1994 roku funkcję dyrektora szkoły zaczęła pełnić mgr Danuta Łuszczak.

W roku szkolnym 1995/96 oddano młodzieży do użytku wyremontowaną salę gimnastyczną. Na uroczystość otwarcia zaproszono wszystkich, którzy przyczynili się do jej szybkiego remontu. Wśród gości był między innymi burmistrz Czechowic-Dziedzic inż. Jan Berger oraz przedstawiciele Kuratorium Oświaty. Pierwsza część uroczystości odbyła się w świetlicy szkolnej. Dyrektor szkoły mgr Danuta Łuszczak przywitała przybyłych gości i w krótkim przemówieniu przedstawiła przebieg prac, których zakres poszerzono o remont oświetlenia, koszy do gry w koszykówkę, parkietu i malowanie sali. Całkowity koszt remontu sali wyniósł 613 mln złotych. Dyrektor szkoły podziękowała za wsparcie finansowe Urzędowi Miasta, Dyrekcji FSE "Kontakt", Klubowi Sportowemu "Kontakt", rodzicom, pracownikom szkoły. Podziękowania złożyli także uczniowie. Następnie wszyscy udali się na salę gimnastyczną, gdzie odbyło się uroczyste przecięcie wstęgi. Goście wzięli udział w konkursie rzutu piłką do kosza, zwycięzcy nie ogłoszono. W tym też roku szkolnym szkoła wzbogaciła się o nowy sprzęt. Dzięki wsparciu finansowemu szkoły przez Radę Osiedla wybrukowano wjazd do szkoły, dokonano wymiany bramy.

W roku szkolnym 1996/97 młodzież naszej szkoły gościła grupę sportowców z Hiddenhausen, którzy przebywali w naszym mieście na zaproszenie władz. U nas spędzili kilka godzin. Na sali gimnastycznej rozegrali z uczniami SP 6 mecz siatkówki i piłki nożnej. Później zwiedzali szkołę i bawili się na dyskotece. W rewanżu w czasie letnich wakacji grupa wyróżniających się uczniów przebywała na wypoczynku w Niemczech. Gościliśmy również chór czeski z Orłowej, który dał występ dla okolicznych mieszkańców. Młodzież naszej szkoły nawiązała kontakt z uczniami SP 1, SP 5, SP 6, zapraszając klasy piąte do udziału w "Lidze rozrywki" i rajdzie szkolnym.

W roku szkolnym 1997/98 na jednym z posiedzeń Rady Pedagogicznej podjęto decyzję o rozpoczęciu przygotowań do obchodów rocznicy 100-lecia Szkoły, która przypada w październiku 1999 roku. Zawiązano Komitet Obchodów 100-lecia Szkoły, który opracował program obchodów.

Dziś szkoła dysponuje budynkiem, w którym znajduje się 14 klasopracowni. Wszystkie przedmioty mają swoje pracownie bardzo dobrze wyposażone w sprzęt, pomoce naukowe, telewizory, sprzęt video, radiomagnetofony. Dzieci 6-letnie uczą się w pomieszczeniach na parterze w starym budynku szkolnym. W pozostałej części budynku znajdują się mieszkania. Szkoła dysponuje pracownią komputerową, biblioteką połączoną z niewielką czytelnią oraz ksero. Uczniowie mogą korzystać ze sklepiku uczniowskiego, świetlicy szkolnej, jadalni, sali gimnastycznej, gabinetu pedagoga. Pomieszczenia dla personelu to: pokój nauczycielski, gabinet dyrektorski, sekretariat szkoły, palarnia. W szkole znajduje się gabinet lekarsko-stomatologiczny oraz kuchnia z nowoczesnym zapleczem. Przy szkole znajdują się boiska sportowe i pięknie utrzymana zieleń. Wszystko to zyskano dzięki operatywności kolejnych dyrektorów, staraniom nauczycieli, Komitetu Rodzicielskiego, hojności państwowych i prywatnych sponsorów.

W roku szkolnym 1998/99 w 24 oddziałach naukę pobiera 525 uczniów. W szkole uczy 37 nauczycieli w tym 28 z wyższym wykształceniem i zatrudnionych jest 15 osób administracji i obsługi.

O poziomie dydaktycznym szkoły decydują nauczyciele. Dla wielu z nich był to krótki epizod pracy, ale jest znaczna liczba takich, którzy przepracowali w szkole kilkanaście lat, a nawet całe swoje zawodowe życie. To oni głównie kształtowali obraz szkoły, wywierając również wielki wpływ na przyszłych pedagogów. Szkoła utrzymuje dobry poziom nauczania, co potwierdzają pomyślne wyniki egzaminów uczniów do szkół średnich oraz laureaci olimpiad przedmiotowych i konkursów. W minionych latach grupa uczniów została laureatami olimpiad przedmiotowych z historii, geografii, języka polskiego. Kilku uczniów uczestniczyło w finałach wojewódzkich olimpiad z historii, fizyki, matematyki, języka rosyjskiego. Wielokrotnie nasi recytatorzy uzyskiwali wyróżnienia I i II stopnia w Wojewódzkim Konkursie Recytatorskim. Podobne sukcesy przez wiele lat w Wojewódzkim Przeglądzie Zespołów Artystycznych odnosił chór szkolny. Uczniowie w ogólnopolskim konkursie ekologicznym, konkursie na znak olimpijski, konkursie "Zjednoczona Europa" zdobyli czołowe lokaty i wyróżnienia. Do tego należy dodać sukcesy sportowe uczniów np. 6. miejsce, w roku następnym 9. w konkursie na najbardziej usportowioną szkołę województwa katowickiego, 3. miejsce w Międzyszkolnych Igrzyskach Sportowych, wielokrotne zwycięstwa w biegu ulicznym organizowanym z okazji Dnia Zwycięstwa, wysokie lokaty w wielu dyscyplinach na zawodach rejonowych i wojewódzkich.

Na terenie szkoły działają organizacje uczniowskie takie jak: Samorząd Uczniowski, Polski Czerwony Krzyż, Liga Ochrony Przyrody. Samorząd Uczniowski redaguje gazetkę uczniowską "Trójczyna", codziennie ogłasza tzw. "szczęśliwy numerek", koordynuje akcję "Każda klasa gospodarzem szkoły", w ramach której uczniowie organizują wiele atrakcyjnych imprez. Tradycją szkoły stały się uroczystości takie jak: pasowanie na ucznia, święto patrona szkoły połączone z konkursem wiedzy o szkole, wręczenie odznak "Wzorowy Uczeń" oraz świadectw z wyróżnieniem, pożegnanie absolwentów, przekazanie listów gratulacyjnych rodzicom najlepszych uczniów oraz listów z podziękowaniami dla rodziców za ich pracę na rzecz szkoły. Z pozostałych imprez to: dyskoteki, bal karnawałowy, jasełka, konkurs szopek, powitanie wiosny, "Liga rozrywki", rajd szkolny, jesienny bieg przełajowy o puchar Dyrektora szkoły, wybór "Ucznia Roku". Uczniowie uczestniczą również w obchodach Dni Czechowic-Dziedzic. Młodzież wyjeżdża na przedstawienia do Teatru Polskiego i teatru "Banialuka" w Bielsku-Białej, uczestniczy w przedstawieniach teatralnych i seansach filmowych organizowanych w Miejskim Domu Kultury w Czechowicach-Dziedzicach. W czasie zimy uczniowie korzystają z lodowiska miejskiego, a latem wyjeżdżają na wycieczki klasowe, dzięki którym zwiedzili między innymi Wrocław, Kotlinę Kłodzką, Góry Świętokrzyskie, Pieniny, Zakopane, Beskidy, Pszczynę, Cieszyn, Ojców, Kraków, Koniaków, Istebną, Warszawę. Pod koniec roku uczniowie, którzy reprezentowali szkołę w olimpiadach przedmiotowych, zawodach sportowych, różnych konkursach, wyróżnili się w pracy na rzecz szkoły, w nagrodę wyjeżdżają na wycieczkę fundowaną przez Dyrektora. Liga Ochrony Przyrody organizuje zbiórkę żołędzi, przeznaczając uzyskane ze sprzedaży pieniądze na doposażenie pracowni biologicznej. Uczniowie zorganizowali zbiórkę pieniędzy na Centrum Zdrowia Dziecka, Stowarzyszenie Pomocy Mieszkaniowej dla Sierot, Zamek Królewski. Członkowie Polskiego Czerwonego Krzyża przeprowadzili zbiórkę darów, które wysłano dla potrzebujących do Rumunii, Bośni i na Białoruś. Sprzedawali również serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia młodzież odwiedza w domach ludzi starych, samotnych i przekazuje im życzenia.

W ramach działalności pozalekcyjnej uczniowie mogą uczestniczyć w zajęciach sportowych, rozwijać swoje zainteresowania w kołach Ogniska Pracy Pozaszkolnej, brać udział, ale już odpłatnie w kursie języka angielskiego, kursie tańca, zajęciach Kung-Fu.

Ważną rolę w życiu szkoły zawsze odgrywała współpraca ze środowiskiem. Dwa razy do roku (Dzień Seniora, spotkanie opłatkowe) w szkole spotykają się seniorzy mieszkający w jej pobliżu. Także w naszej szkole organizują swe spotkania emerytowani pracownicy oświaty z terenu Czechowic-Dziedzic. To dla nich młodzież przygotowuje występy artystyczne i piękne upominki. W szkole odbywają się spotkania mieszkańców z władzami miasta i radnymi. Jedno z nich było transmitowane przez TV Katowice. Kilka razy dla okolicznych mieszkańców występował chór działający przy Kościele św.Katarzyny.

Na pozycję szkoły w środowisku ogromny wpływ ma współpraca z rodzicami, ich pomoc i troska na co dzień. Komitet Rodzicielski wspiera szkołę finansowo zdobywając potrzebne pieniądze od sponsorów, ze składek rodziców oraz organizując bale karnawałowe i festyny. Wraz z Towarzystwem Przyjaciół Dzieci pomaga uczniom, których rodziny znalazły się w bardzo trudnej sytuacji materialnej. To dla tych uczniów również miejscowe duchowieństwo zorganizowało kilkudniowe wyjazdy. Zgromadzone fundusze Komitet Rodzicielski przeznacza na niezbędne bieżące remonty w szkole, zakup pomocy naukowych, dofinansowanie wycieczek szkolnych, na nagrody dla uczniów, którzy wyróżnili się w olimpiadach przedmiotowych, zawodach sportowych i różnych konkursach.

Przez wiele lat szkoła otrzymywała życzliwe wsparcie od zakładu opiekuńczego Polam-Kontakt. To z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Dzieci zakład ten otrzymał odznaczenie "Przyjaciel Dziecka". Uczniowie naszej szkoły co roku wzbogacają swymi występami obchody na terenie zakładu Święta Niepodległości i rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Wraz z nauczycielami uczniowie prowadzą bal karnawałowy dla dzieci pracowników zakładu.

Dobrze układa się współpraca z Radą Osiedla, która w szkole ma swą siedzibę. Przez wiele lat szkoła współpracowała z miejscowym Kołem Gospodyń Wiejskich. 

Dyrektorzy szkoły


1. Paluch Stanisław 1899 - 1930

2. Jurczyk Emil p.o. 1930 - 1931

3. Sadlik Teodor 1931 - 1940, 1945

 


4. Kuchejda Józef 1945 - 1969

 


5. Zamarlik Wanda 1969 - 1978

 


6. mgr Piegzik Tadeusz 1978 - 1979

 


7. mgr Srokol Edward 1979 - 1990

 


8. mgr Siwiec Krystyna 1990 - 1994

 

9. mgr Łuszczak Danuta od 1994  
Copyright© 2019 Szkoła Podstawowa nr 3 im. Juliusza Słowackiego

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.